Nowoczesne metody prezentacji produktów

Co decyduje o sukcesie w sprzedaży? Z pewnością duże znaczenie ma jakość produktu, cena i tak dalej. Aby jednak klient mógł się zapoznać z jakością i ceną oferowanych przez nas produktów, musi najpierw dowiedzieć się, że takie produkty w ogóle istnieją. Należy zatem dotrzeć do niego z taką informacją, co nie jest niestety łatwe. Współczesny człowiek jest bowiem bombardowany informacjami, i to ze wszystkich stron – telewizja, Internet, radio, billboardy, ulotki i tak dalej. Wszystko to powoduje u niego pewnego rodzaju znieczulenie, a wręcz impregnację na kolejne wiadomości, co jest swoistą taktyką obronną organizmu, chroniącą go przed obłędem.

Jak zatem przebić się przez ten gąszcz? Może krzyczeć głośniej, niż inni? Rozdać więcej ulotek? A może po prostu zaoferować taką formę reklamy, która pozornie reklamą nie jest? Czyż nie pięknie byłoby sprawić, żeby klient sam, z własnej i nieprzymuszonej woli, zapoznał się z treścią, jaką dla niego przygotowaliśmy i jeszcze miał z tego radochę?

 

Marzenie ściętej głowy? Otóż, wcale nie. Jeżeli zamiast studentów, roznoszących ulotki (których i tak nikt nie czyta), zaprzęgniemy do pracy nowoczesne technologie, będziemy na prostej drodze do sukcesu. Nowoczesne formy prezentacji produktów pozwalają bowiem uciec od tego, co stanowi najbardziej irytujący element reklam – od WCISKANIA. Właśnie takie, bardziej lub mniej nachalne wciskanie czegoś klientom, powoduje u nich słuszny odruch sprzeciwu. Nikt nie lubi być biernym odbiorcą, skazanym na słuchanie czy oglądanie bloków reklamowych, często obrażających jego inteligencję. Natomiast współczesna technologia może sprawić, że klient stanie się nie tyle odbiorcą, ile partnerem; może zapewnić mu tak interesującą formę reklamy, że sam po nią sięgnie, da się wciągnąć do gry i jeszcze będzie zachwycony. I nie chodzi tylko o to, że zamiast zadrukowanej kartki dostanie informację wyświetloną na monitorze – to nie wystarczy.

Klucz do sukcesu tkwi w tym, żeby ten monitor wciągał klienta w interakcję. Żeby klient poczuł, że to on wybiera treści, które czyta, że to on jest najważniejszy i samodzielnie podejmuje decyzje.

Psychologowie biznesu twierdzą zgodnie, że nikt nie lubi, jak mu się coś sprzedaje – każdy uwielbia natomiast kupować. I właśnie nowoczesne technologie umożliwiają zajście dokładnie tego mechanizmu. Dlatego warto skorzystać z możliwości, jakie daje nam współczesna technologia. W zależności od ilości naszych potencjalnych odbiorców oraz miejsca, w którym zamierzamy się zaprezentować, mamy do wyboru kilka opcji.

  1. Ściany multimedialne V-WALL. Są to zespoły połączonych bezszwowo monitorów, o łącznej przekątnej wynoszącej nawet 250”. Taka ściana może „ożywać” na widok klientów i pozwalać na interakcję nawet kilkudziesięciu osób jednocześnie. Idealnie sprawdzi się nie tylko w siedzibie waszej firmy (lub na niej, istnieją bowiem V-WALL zewnętrzne), ale również na targach, prezentacjach oraz eventach.

  2. Infokioski i totemy. Są to znacznie mniejsze, ale równie skuteczne urządzenia, zapewniające ciekawą prezentację wybranych przez nas treści. Świetnie funkcjonują wszędzie tam, gdzie występuje duże natężenie ruchu pieszych, na przykład we wszelkiego rodzaju galeriach handlowych lub na targach.

  3. Monitory dotykowe V-SCREN oraz stoły @Table. Jedne i drugie oferują klientowi przede wszystkim zabawę, interakcję i atrakcyjną formę rozrywki. A że korzystający z nich klient, zupełnie przypadkiem, dowie się czegoś na temat oferowanych przez nas produktów i usług, to chyba tylko dla niego lepiej, prawda?